Nie obchodzi mnie zima. Byłam na "haju przytulankowym"
February 20 2012, 11:20am
Gdy w piątek wieczorem kierowcy trąbili, puszczali wiązanki, bo zima zaatakowała drogi, a drogowcy znów zaspali, ja byłam daleko stąd. Odpłynęłam, a razem ze mną - krawcowa-makrobiotyczka i jej milcząca koleżanka z dawnej pracy, inspektor ochrony radiologicznej, który specjalnie na imprezę przyjechał aż z Kielc i bioenergoterapeutka z zamiłowania.

Źródło wiadmości: miasta.gazeta.pl
Oryginalna treść znajduje się pod tym linkiem
